Rocknrolla
Marzec 21, 2009
bezpamieci:
Długo czekałem na ten film i może miałem wygórowane oczekiwania. Akcja i film typowy dla Guya, ale za dużo tu podobieństw do poprzednich jego filmów. Akcja jakaś taka wymuszona, montaż ten sam. Film trzyma klimat “angielskiego” filmu o cwaniaczkach – choć bardziej podobała mi się Angielska robota. Sam w sobie film niezły i kto nie widział Porachunków czy przekrętu nie będzie zawiedziony. Choć dobrze że guy nie poszedł w stronę filmu revolver. Za to czołóweczka w tym filmie to zajebista robota, chodz też jakby odgrzewany kotlecik, ale jeszcze smakuje.